Menu

Baner Hosp strona2

A+ A A-

Aktualności

Uroczyste urodziny dr Marii

06-07-2018 Wyświetleń:71

W każdy pierwszy wtorek miesiąca w naszym Hospicjum odprawiana jest msza święta dla wolontariuszy i kandydatów na wolontariuszy. W lipcowy pierwszy wtorek Msza święta była...

Najwięcej witaminy mają...

page najwięcej witaminy1 800

    Dzień jak co dzień w pracy. Różne tematy poruszane, ale najczęstszymi są:
- kolejny odcinek serialu,
- nowości w kosmetykach,
- trendy mody,
- jak schudnąć? Itp.
Słucham tego po raz kolejny i myślę sobie: " Kurczę, nie oglądam TV, nie chodzę po sklepach, nie interesują mnie maseczki, botoksy itp. Nie mam czasu, ale też ochoty na to. Czy ja jestem normalna?"


    Wracam szybko z pracy do domu, również szybka obiado-kolacja i prysznic. Czekam na sygnał od Ani. Mamy odwiedzić pana Romka. Mężczyzna w sile wieku, który nigdy wcześniej nie chorował, tzw. "dusza towarzystwa". Kiedyś pełen życia i wigoru, dziś..… Nogi odmawiają posłuszeństwa, ogromne zaniki pamięci. Pani Ola wita nas w drzwiach i od razu zaczyna mówić, co się działo. Ze łzami w oczach opowiada, że mąż nie chce rozmawiać ale po kilka razy dziennie pyta o zmarłych ze swojej rodziny. Jest już na granicy załamania nerwowego! Tak bardzo chciałaby żeby mąż wyzdrowiał, a On ciągle o tych zmarłych...! Przesadzamy pana na wózek i podprowadzamy do stołu, aby wspólnie wypić herbatę. Rozkładamy leki, mierzymy wszystkie parametry. Odmawiamy dziesiątek Różańca. I choć wciąż chory pyta o tych, co odeszli, żona mówi, że jak my przychodzimy, to jest inny. Na co główny zainteresowany odpowiada, że: "jak przychodzą do niego takie ładne dziewczyny, to trzeba się zachowywać!"
Bo, "najwięcej witaminy mają... hospicyjne dziewczyny!"
    Buziaki na pożegnanie i oczywiście zaproszenie do częstszych odwiedzin. Wychodzimy uśmiechnięte ale jednocześnie smutne, że tych dwoje kochających się ludzi, będzie się musiało niedługo rozstać!
    Kolejny dzień w pracy.
Okazuje się, że jak co tydzień, odcinek serialu okazał się "badziewiem", mimo nakładania różnych specyfików na paznokcie, jeden z nich złamał się podczas odkręcania butelki z wodą a nowa kreacja została po prostu wyśmiana przez koleżankę. O odchudzaniu już nie wspomnę.
    I tak słucham tego wszystkiego i myślę sobie: "po co mi kolejny modny ciuch, botoksy i utwardzacze do paznokci, "oponki" też niech zostaną tam, gdzie są. Myślę o wczorajszej wizycie i uśmiecham się do swoich myśli. Dziękuję Panie Boże za wczorajszy, dobrze przeżyty dzień.

Wasz korespondent hospicyjny
Monika Wężyk

Konferencje 2017 - Relacje Wideo

  • Wartość życia – hospicjum perinatalne -  prof. dr hab. n. med. Bogdan Chazan
  • Obecność księdza E. Dutkiewicza SAC w życiu wolontariuszy hospicyjnych - dr Anna Byrczek
  • Nauczyciel we współczesnej schola mortis - dr Agnieszka Janiak
  • Uczynki miłosierdzia w perspektywie posługi hospicyjnej - ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski
  • Żałoba jako doświadczenie bólu wszechogarniającego - dr Jolanta Grabowska-Markowska
  • Jak przeżywają żałobę dzieci - dr Joanna Domańska
  • Posłańcy Bożego Miłosierdzia - dr Robert Wiraszka
  • O seniorach w hospicjum - prof. dr hab. n. med. Krzysztof Bielecki
  • Dobra Nowina w formacji duchowej wolontariatu - dr hab. Krzysztof Leśniewski
  • Bezradność i zaradność w opiece nad nieuleczalnie chorym dzieckiem - ks. dr Grzegorz Godawa
  • Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci - dr hab. Józef Binnebesel
  • Otwarcie duchowe na chorego a zawód lekarza – narracje lekarzy - dr Beata Antoszewska