Menu

Baner Hosp strona2

A+ A A-

Aktualności

Urodziny Marcina

30-07-2018 Wyświetleń:285

Gdy choruje przyjaciel, staramy się otoczyć go opieką i udzielić wsparcia najlepszego z możliwych, pielęgnujemy z nim dobre chwile i wspólnie przeżywamy uroczystości. I tak...

Uroczyste urodziny dr Marii

06-07-2018 Wyświetleń:387

W każdy pierwszy wtorek miesiąca w naszym Hospicjum odprawiana jest Msza święta dla wolontariuszy i kandydatów na wolontariuszy. W lipcowy pierwszy wtorek Msza święta była...

Relacja z domu Matki - Jasna Góra 2018

DSC JG2018v1W dniach 9, 10, 11 lutego 2018 r. na spotkanie w Domu Matki na Jasnej Górze z różnych stron Polski przyjechali wolontariusze posługujący przy chorych w hospicjach. Na co dzień przychodzą do terminalnie chorych na nowotwory w hospicjum stacjonarnym albo w domu. Lekarstwa już nie są w stanie pomóc. Jedynie środki znieczulające na pewien czas uśmierzają ból i to nie zawsze. W tej sytuacji dla chorego ważne jest - aby był przy nim ktoś, kto rozumie jego stan. Najważniejsze jest obecność drugiej osoby przy chorym. Niezbędna głęboka wiara, że to ma sens, że jest koniecznie potrzebne dla chorego. Aby ta wiara nie wypaliła się trzeba przyjść do źródła. Tym źródłem jest Dom Matki Bożej na Jasnej Górze.  

 Spotkaliśmy się w Domu Rekolekcyjnym Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia  Św. Wincentego A Paulo. To już 46 spotkanie Kręgu Hospicjantów Polskich im. Św. Wincentego Pallottiego. Głównym organizatorem i inicjatorem spotkań jest ks. Marek Kujawski SAC – Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu. Przyjechało 45 wolontariuszy aby wspólnie modlić się, dzielić się doświadczeniami w posłudze choremu. Istotę posługi hospicyjnej stanowi poprawa jakości życia, realizowana poprzez bezinteresowną MIŁOŚĆ. Hasłem przewodnim spotkania jest „Umacniani w posłudze darami Ducha Świętego”.. Konferencje głosił ks. mgr Jędrzej Orłowski SAC.

USIĄDŹ PRZY MNIE

Ludzie w hospicjum codziennie spotykają się z ogromem cierpienia, bólu. Trzeba Mocy Ducha Świętego aby cierpliwie trwać przy chorym- Siedem Darów Ducha Świętego. Pamiętamy słowa wypowiedziane przez Ojca Świętego Jana Pawła II „ Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”- na placu Zwycięstwa w Warszawie wołał nasz Święty Papież.  Tylko Duch Święty może otworzyć nasze serca, umocnić naszą wiarę.

Żyjemy wśród ludzi, dla ludzi. Chorzy- szczególnie potrzebują nas, naszej obecności.

Droga do Boga prowadzi tylko przez człowieka.   

Usiądź przy mnie i wysłuchaj człowieka chorego. Wysłuchaj co mam do powiedzenia.

Nie zostawiaj mnie samego w chwili  trudnej, bądź przy mnie”. Trzeba zdjąć zegarek z ręki, usiąść blisko i nie mówić, że nie mam czasu. Powinniśmy w tej chwili być szczególnie blisko. Odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Nasi chorzy, którzy już odeszli, są w niebie – pamiętają o nas. Czas poświęcony dla drugiego człowieka nigdy nie jest czasem straconym.

DUCH  ŚWIĘTY  JEST MIŁOŚCIĄ

Różni się od naszych pojęć, Jest Miłością. Tym czasem Święty Franciszek z Asyżu wołał- Miłość nie jest kochana. XXI WIEK - na pielgrzymkach często śpiewamy wciąż aktualną pieśń- Miłość po błocie chodzi / Miłości wciąż plują w twarz...

Człowiek współczesny miłością nazywa przyjemność, rozkosz zadowolenie. Tym czasem nie ma większej miłości nad tę,  gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. O. Kolbe poszedł do celi w bloku nr 11  za Franciszka Gajowniczka bo on ma żonę i dzieci.

Jest wielu chrześcijan, którzy chcieliby chrześcijaństwo bez krzyża, które nie wymaga, nie boli. Ale takiego chrześcijaństwa nie ma. Nie ma takiej miłości, która nie wymaga. Jezus mówi: „-Kto chce iść za Mną niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje”.  Ale  wziąć swój krzyż – to swoje życie połączyć z życiem Jezusa Chrystusa. Nasza obecność przy człowieku chorym na nowotwór to obecność w Imię Pana Jezusa, moje rany połączyć z ranami Chrystusa. Po Wielkim  Piątku  zawsze jest poranek Wielkiej Nocy – po śmierci jest zmartwychwstanie. Śmierć jest tylko przejściem na drugą stronę rzeczywistości.

MATKO! PRZYJDŹ NAM Z POMOCĄ

Msza święta koncelebrowana w kaplicy M. B. Częstochowskiej - sobota 10 lutego 2018 r.
Ewangelię, wg św. Marka o rozmnożeniu chlebów i nakarmieniu zgromadzonych słuchających nauki Jezusa, czyta oraz homilię o posłudze przy ciężko chorych w hospicjach polskich głosi ks. Marek Kujawski.

Pierwszy który przyszedł do tutejszego Sanktuarium  Matki Boże był ks. Eugeniusz Dutkiewicz - założyciel hospicjów w Polsce- przypomniał ks. Marek. Dziś my przychodzimy, bo jest bardzo trudno. W latach osiemdziesiątych bardzo szybko powstawało szereg hospicjów domowych. Ks. Eugeniusz jeździł po całym kraju, zakładał lub mobilizował do zakładania hospicjów domowych opieki nad chorym. W szczytowym okresie rozwoju hospicjów domowych, opartych na całkowitym 100% wolontariacie było ponad 120. Obecnie – wg najnowszych  informacji Forum Hospicyjnego w Krakowie jest tylko 11.  Również mocno zmniejszyła się ilość posługujących wolontariuszy. Więc przychodzimy do Ciebie Matko prosić o interwencję. Różne zarzuty czyni się Polakom. Polacy jednak zawsze służyli, służą, zwłaszcza tym, którzy są w niebezpieczeństwie. Trudne są to sprawy. Gdy młody człowiek znajduje się w stanie terminalnym, jego ciało ropieje posługują jemu ludzie wielkiego serca. Nie mają czasu na spokojny sen, zawsze pod telefonem - gotowi na każde wezwanie. W wielu miejscach ludzie wolontariatu walczą aby zbudować Dom dla ciężko chorych. Zawsze to idzie z wielkimi oporami - czasem ta walka trwa 10 lat. Dużo w kraju zmieniamy - bo obywatel jest najważniejszy, człowiek. A ten, który leży samotny w „barłogu”  gdzieś w małej wiosce, a jego ciało ropieje? To on nie jest ważny?  – wołał ks. Marek. W jednym z miast w Polsce na trzy hospicja przyznano 175 tys. zł.  Natomiast na schronisko dla zwierząt (psów) przekazano 940 tys. zł. Coś tu jest poprzewracane. Zwierzęta są ważniejsze od człowieka? Dwa tysiące lat temu ludzie omijali dom ciężko chorego. Dzisiaj jako przedstawiciele hospicjów wolontaryjnych możemy powiedzieć, że nic  się nie zmieniło.  W dalszym ciągu ciężko chorych ludzi się omija. Szpital, który posiada aparaturę, specjalistów bierze ciężko chorego człowieka na kilka dni, potem zwraca się do domu. My,  wolontariusze hospicjów polskich jesteśmy GŁOSEM tych, którzy dotknięci ciężką chorobą nowotworową nie mogą mówić. Nie mamy możliwości mówienia o naszych sprawach, problemach w ogólnodostępnych mediach, jedynie tutaj, u stup naszej Matki. Dziękujemy Ci Maryjo, że możemy skorzystać tego mikrofonu - wołał ks. Marek Kujawski.

MSZA ŚWIĘTA ZA CHORYCH

W trzecim dniu rekolekcji hospicyjnych - Niedziela  11 lutego – DZIEŃ CHOREGO ustanowiony przez Świętego Jana Pawła II Ks. Marek i ks. Jędrzej na zakończenie rekolekcji dla wolontariuszy hospicyjnych koncelebrowali Mszę św.  w intencji chorych  pod opieką hospicjów w Polsce. W wygłoszonej homilii ks. Jędrzej jeszcze raz przypomniał jak bardzo ważne jest bycie przy chorym w chwili najbardziej trudnej.

Na zakończenie Eucharystii zostały uroczyście przyjęte nowe osoby do Kręgu Hospicyjnego Świętego Wincentego Palottiego.

Obecnie w Polsce istnieje ponad 400 instytucji prowadzących opiekę paliatywno-hospicyjną. Na Śląsku około 60 hospicjów. Liczby te jednak obejmują również instytucje finansowane przez NZOZ, NFZ. Niestety jest bardzo mało ośrodków hospicyjnych opartych na całkowitym wolontariacie.  Jednym z niewielu jest Hospicjum w Bielsku Białej.

Jan Mieńciuk

ozio_gallery_jgallery

Blog Moniki

Blog Moniki

2 list do Boga

13-05-2011 | Wyświetleń:49509

„Trwajcie mocni w wierze” ( Benedykt XVI) „ Kochany Panie Boże!”         Piszę do Ciebie kolejny raz...

Blog Moniki

Małgosia

02-02-2011 | Wyświetleń:47293

DrogaPrzy drodze krzyż!Idziesz tamtędy, a więc się zbliż.Spójrz w Chrystusa zbolałą twarzI jarzmo własnych swych...

Blog Moniki

Znów zaczęliśmy

06-12-2013 | Wyświetleń:46914

    Kiedy latem zaczynałyśmy robić nasze prace, wszyscy się dziwili, to już na Święta robicie?...

Blog Moniki

Anielski orszak

09-02-2014 | Wyświetleń:44337

„Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie...”     Jest sobota 11 stycznia 2014r. Spieszę do naszej bazy...

Na youtube