Menu

Baner Hosp strona2

A+ A A-

Aktualności

Urodziny Marcina

30-07-2018 Wyświetleń:284

Gdy choruje przyjaciel, staramy się otoczyć go opieką i udzielić wsparcia najlepszego z możliwych, pielęgnujemy z nim dobre chwile i wspólnie przeżywamy uroczystości. I tak...

Uroczyste urodziny dr Marii

06-07-2018 Wyświetleń:386

W każdy pierwszy wtorek miesiąca w naszym Hospicjum odprawiana jest Msza święta dla wolontariuszy i kandydatów na wolontariuszy. W lipcowy pierwszy wtorek Msza święta była...

Czytelnia

Kochana Janeczko

“MiłAnia1ość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała - dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała.”

Jan Paweł II

Piszę ten list do Ciebie, gdy Ty jesteś już po drugiej stronie. Dziś szpitalne łóżko, na którym leżalaś, jest na pewno zajęte przez kogoś innego i tam do Ciebie już nie pójdę, nie usiądę przy Tobie i nie porozmawiam z Tobą. Nie ma Cię wśród nas.

Pan Bóg postawił Cię na mojej drodze w chwili, kiedy goiłam rany po stracie hospicyjnej podopiecznej, z którą byłam emocjonalnie bardzo związana. O Twoim istnieniu dowiedziałam sie od wyjątkowej osoby, która w trudnych chwilach, i nie tylko, była dla mnie wsparciem, a dla Ciebie kimś bardzo bliskim.

Czytaj więcej...

Gdzie ci mężczyzni

62796 pomocna dlon Podczas uroczystości weselnej przysłuchuję się rozmowie dwóch młodych mężczyzn. Rozmowa przebiega mniej więcej tak: "Kiedyś, jak popiłem, to mogłem następnego dnia iść do pracy na kacu i było ok! Ja, kiedyś, to mogłem pić cały tydzień i następnego dnia do pracy iść, ale teraz człowiek się starzeje i już nie ta głowa". Słucham tych przechwałek i nie wierzę własnym uszom! Czy ilość wypitego alkoholu  ma być oznaką męskości? Czym tu się chwalić??? Kiedy tak słucham, moje myśli ulatują do pewnego wieczoru...   

Było to kilka lat temu. Zaraz po pracy leciałam do hospicjum. Jak w każdą środę jechaliśmy do pani Zosi do Przysuchy. Była to ostatnia wizyta tego dnia. Po powrocie córka chorej odwoziła mnie do domu.

Czytaj więcej...

Mój sobotni dyżur...

 Dyzur sobotni     Przed dyżurem pojechałem po  dwóch kleryków z naszego seminarium Grzegorza i Daniela z którym już się znałem ze szlaku pielgrzymkowego na Jasną Górę. Kleryk Grzegorz uczestniczył już  w wyjazdach do naszych chorych, natomiast dla kleryka Daniela był to pierwszy dyżur wyjazdowy z naszą dr. Marią. Jedzie z nami też gość specjalny Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie. Po godzinie 10.00  wyjeżdżamy z doktor Marią i pielęgniarką Moniką. Planowane są cztery  wizyty.

       Na początek jedziemy do Cerekwi do Pana Piotra, po drodze doktor opowiada nam o chorym i jego stanie zdrowia. Pan Piotr poznaje chyba tylko doktor Marysię. Na początek cała rodzina wraz z dziećmi przyjmuje komunię św. udzieloną prze kleryka Daniela.

Czytaj więcej...

Blog Moniki

Blog Moniki

2 list do Boga

13-05-2011 | Wyświetleń:49506

„Trwajcie mocni w wierze” ( Benedykt XVI) „ Kochany Panie Boże!”         Piszę do Ciebie kolejny raz...

Blog Moniki

Małgosia

02-02-2011 | Wyświetleń:47292

DrogaPrzy drodze krzyż!Idziesz tamtędy, a więc się zbliż.Spójrz w Chrystusa zbolałą twarzI jarzmo własnych swych...

Blog Moniki

Znów zaczęliśmy

06-12-2013 | Wyświetleń:46914

    Kiedy latem zaczynałyśmy robić nasze prace, wszyscy się dziwili, to już na Święta robicie?...

Blog Moniki

Anielski orszak

09-02-2014 | Wyświetleń:44336

„Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie...”     Jest sobota 11 stycznia 2014r. Spieszę do naszej bazy...

Na youtube